Ta zima może kosztować życie
Zima na Ukrainie to broń w rękach Rosji. Systematyczne niszczenie sieci energetycznych, wodociągów i infrastruktury kolejowej zamienia mróz w narzędzie terroru. Bez prądu, wody i ciepła zagrożone jest zdrowie i życie milionów ludzi.
Nowa skala zagrożenia
Rosja wykorzystuje coraz szybsze drony odrzutowe oraz drony sterowane światłowodem, odporne na standardowe metody zakłócania sygnału. Drony pojawiają się nad drogami, torami i miastami, podtrzymując ciągłe poczucie zagrożenia.
Pociągi są zatrzymywane, pasażerowie ewakuowani i zmuszeni do czekania w polu. Stacje benzynowe osłania się siatkami maskującymi. Strażacy ograniczają składy, w których wyjeżdżają do akcji, a pomoc humanitarna dociera do potrzebujących w warunkach stałego zagrożenia.
To nie jest seria pojedynczych incydentów. Ciągłe zagrożenie z powietrza sieje strach, a kolejne ataki niszczą infrastrukturę potrzebną do codziennego życia i zwiększają ryzyko kolejnego kryzysu humanitarnego. I właśnie w takich warunkach Ukraina wchodzi w kolejną zimę.
Jak pomagamy?
Od 2014 roku działamy na rzecz Ukrainy, niosąc pomoc humanitarną i odbudowując usługi publiczne. Obwód charkowski pozostaje jednym z najbardziej zagrożonych regionów ze względu na bliskość linii frontu, a obwody mikołajowski i odeski pełnią kluczową rolę jako obszary przyjmujące osoby wewnętrznie przesiedlone z intensywnie ostrzeliwanego obwodu chersońskiego. Obserwujemy tam pogarszającą się sytuację społeczno-ekonomiczną, w tym wysokie bezrobocie, ograniczony dostęp do usług. Wciąż rośnie liczba osób wymagających wsparcia.
lub przelać dowolną kwotę bezpośrednio na konto PCPM: